Szanowni Czytelnicy!
Bardzo Wam dziękujemy za spędzenie z nami miesiąca! Za śledzenie naszych przygód, za każe ciepłe słowo, za każdą modlitwę, za każde wsparcie, również to finansowe.
Dziękujemy naszym Rodzicom! To dzięki Wam pojechaliśmy na inny kontynent. Dziękujemy za to, że mamy takie możliwości i dzięki Wam możemy spełniać marzenia i dać siebie innym. Dziękujemy za to, że to właśnie Wy nas tego nauczyliście.
Dziękujemy Caritas Poznań za przekazanie środków, dzięki którym mogliśmy pomóc w Zambii. Ta pomoc naprawdę jest nieoceniona. Bóg zapłać!
Dziękujemy Uniwersytetowi im. Adama Mickwiewicza w Poznaniu. W szczególności prof. dr hab. Joannie Wójcik, prorektorce ds. studenckich i kształcenia za okazane wsparcie, również finansowe oraz prof. UAM dr hab. ks. Mieczysławowi Polakowi, dziekanowi Wydziału Teologicznego UAM. Państwa wsparcie było nieocenione. Dziękujemy.
Dziękujemy bardzo, bardzo Siostrom Służebniczkom. Siostrze Marioli, Siostrze Janinie, Siostrze Marcie. Dziękujemy za to, że poświeciłyście nam czas, okazałyście dużo wyrozumiałości. Nauczyłyście nas czym jest poświęcenie dla drugiej osoby, jak można całe swoje życie oddać dzieciom i dla nich żyć. Dziękujemy za każde ciepłe słowo, za każdą wspólną modlitwę oraz za każdą modlitwę, którą zostaliśmy obdarzeni. Dziękujemy za chleby, za jajka, za banany. Za okazane ciepło i stwarzanie wspaniałej, rodzinnej atmosfery.
W końcu bardzo, bardzo dziękujemy Ojcu Tadeuszowi SJ. To właśnie Ojciec był naszym Ojcem na miejscu. To Ojciec uczył nas jak dbać o roślinki i grządki. Jak robić kompost z nie-kapustą a comfrey. Dziękujemy za wyrozumiałość – zwłaszcza jeśli chodzi o nasz czas, że godzina 8 nie zawsze była 8 a czasami 8:15, a nawert momentami 8:40. Za to, że mogliśmy przyjść z każdą rzeczą i wszystkie nasze problemy zostały raz dwa rozwiazane. Za pomoc w wytępieniu karaluchów, za pomoc z pralką. Za wszystko. Dziękujemy! Mamy nadzieję, że nie byliśmy trudną grupą, a nasza pomoc naprawdę była pomocą. Dziękujemy za przekazane ciepłe słowa, za dzielenie się doświadczeniem i za każdą wieczorną rozmowę.
Dziękujemy Ojcu Grzegorzowi SJ za wsparcie przed wyjazdem, za pomoc w ogranizacji, za opowieści, za przekonanie do słuszności decyzji. Bez Ojca pewnie byśmy nie dojechali do Kasisi.
Pozdrawiamy serdecznie! Dziękujemy! Bóg zapłać!
Ekipa Zambia 2026
Dziękuję Ekipie Zambia 2026!
Dziekuję Księdzu Janowi za to, że poświęcił swój czas, swój urlop na to, by spędzić z nami czas. Za każdą historię, za każdy przekazany kontakt. za każdy żart i za każdą poważną rozmowę. Za pomoc w pracy na farmie i za to, że po prostu Ksiądz z nami był. Za ciepliwość przed wyjazdem i do mnie i do nas, za te telefony wykonane i odebrane ode mnie, nawet późno w nocy. Dziękuję!
Dziękuję niezastąpionemu Księdzu Dawidowi! Dziękuję za opiekę nam nami, za opiekę duchową i fizyczną. Za pomoc, za rowiązywanie problemów, za czas 1:1, za wyrozmiałość, za ciepłe słowa. Za cierpliwość. Jeju jeszcze raz za cierpliwość! Wiem, że momentami nie jesteśmy najlżejsi a podejmowanie niektórych decyzji kuleje. Dziękuję, że Ksiądz z nami jest, za każdą poświęconą chwilę, każdą historię, każdą lekcje.
Dziękuję Natalce. Dziękuję Ci! Bez Ciebie Natalio nie dałabym rady i na tym wyjeździe i przed nim. Dziękuję, że odbierałaś ode mnie telefony, dziękuję, że wybawiałaś mnie z trudnych sytuacji, dziękuję za to, że rzucałaś swoje rzeczy dla AKMu. Dziękuję za Twoje poświęcenie i czas. Dziękuję za to, że jesteś, że mogę przyjść z radością albo złością, że z uśmiechem i ze łzami. Dziękuję, że tak dobrze wysłuchujesz i znosisz mnie w każdej trudnej i radosnej sytuacji. Dziękuję!
Dziękuję Juliettcie. Julio! Dziękuję za to, że z nami byłaś! Za „Góry do góry”, za uśmiech dla dzieciaków, za podejście takie, by każdemu z nas było dobrze. Za to, że u Ciebie najpierw jest człowiek, a później dopiero sprawa. Bądź taka dalej!
Dziękuję Kubie. Jakubie! Dziękuję, że z nami byłeś! Że byłeś tym męskim pierwiastkiem w naszym babskim składzie i dałes radę! Dziękuję, ża trzymanie kasy, za robienie obliczeń, za cierpliwość i za to, że nasze spięcia tak raz dwa się kończyły. Dziękuję za Twoją opiekuńczość i wsparcie, zwłaszcza dla dzieciaków.
Dziękuję Julce Berze. Julio! Dziękuję, że z nami byłaś! Za każdą Twoją zumbę i za to, że ja i pewnie nie tylko ja zwiększyłyśmy swoją kondycję tymi wszystkimi podskokami i ćwiczeniami. Dziękuję Ci za każde Twoje „tak to jest”, za to, że znajdowałaś w sobie tyle siły by codziennie dawać dla dzieciaków całą siebie, mimo że czasami słyszałam „dzisiaj będzie cieżko”. Nie było widać po Tobie, ze ciężko.
Dziękuję Gabrysi. Gabrysiu! Dziękuję, że z nami byłaś! Za Twój spokój, którego nic i nikt nie przebije. Dziękuję za przejęcie apteczki, za każdego tejpa, za każde wydanie Falcimaru i kontrolowanie tego, nawet do teraz. Dziękuję za słodką zabawę z valendo i za to, że każdy dzień zaczynałaś uśmiechem. Dziękuję, za to, że nawet jak narzekałaś na ten czosnek, to z taką radością, że nie sposób było się nie cieszyć.
Dziękuję Anuli. Aniu! Dziękuję, że z nami byłaś! Za Twój uśmiech, za najlepsze makarony, za te sierpy i ogromną cierpliwość do Pitera i 5latków. Podziwiam Cię za to nastawienie do tych chłopaków! Trwaj dalej w tej cierpliwości i przyjmowania z pokorą każdego obrzucenia piaskiem a potem ogromnym przytulasem.
Dziękuję Wam, że stworzyliśmy super ekipę. Pełną wsparcia, wyrozumiałości i serdeczności, z którą aż chciało się spedzać czas. Za nasz każdy wspólny wieczór i poranek, za każdy posiłek. Za każde zmywanie, za każde walki z robalami i jaszczurkami. Za to, że czegoś się nauczyliśmy i pewnie zapamiętamy na długo. Za to, że potrafiliśmy łagodzić nasze spięcia i po prostu ze sobą być i żyć. Pamiętajcie, że tak to jest i tak to bywa! Była to ogromna przyjemność spędzić z Wami ten miesiąc. Jestem za to naprawdę wdzięczna Bogu!
Dziękuję, że jesteście, byliście i będziecie.
~Zosia
PS. WRÓCMY DO DNIA 10.
w Livingstone, przy Wodospadzie Wiktorii nasza wspaniała Julietta powiedziała jedno z najważniejszych „TAK” w swoim życiu!
Julio, Jakubie – GRATULUJEMY!

Nowym narzeczonym życzymy wielu Łask Bożych! Oczekujemy zaproszenia na Waszą uroczystość i będziemy się za Was modlić. Trwajcie dalej w Waszej miłości i oby Zambia była dopiero początkiem Waszej wspaniałej, światowej przygody!

















































































































































































































































































































































